Tym razem srebro w sprincie.
Tym razem srebro w sprincie.
W ostatni weekend Justyna Kowalczyk była lepsza. Trzecie miejsce w sprincie i pierwsze w biegu łączonym na zawodach w Rybińsku umocniło ją na prowadzeniu w PŚ. Trzymamy kciuki za dalsze sukcesy, ale sami również nie próżnujemy, bo i na naszym podwórku coś się dzieje.Siarczysty nie przeszkodził w rozegraniu VIII Mistrzostw Warszawy w narciarskim biegu na orientację na dystansie sprint. Zawody zostały rozegrane na Warszawskim Bemowie, na mapie WAT. Dominowały wąskie ścieżki, więc skuteczna jada łyżwą była utrudniona, ale na twardym i szybkim śniegu narty i tak dobrze niosły. 5 km to trochę za mało, żeby się rozpędzić, ale na pewno był to dla mnie dobry trening czytania mapy. Umiejętności nawigacyjne a nie szybka jazda okazały się być kluczowymi w tych zawodach. Na metę dotarłem ze stratą 2 minut do Krzyśka Sokalskiego, który wygrał zawody.

Trzymanie mapy w ręku nie ułatwia ani nawigacji, ani jazdy na nartach, proponuje nie naśladować i od razu nabyć profesjonalny mapnik.

Zdjęcia opublikowane dzięki uprzejmości Piotra Siliniewicza z Silnego Studia.
Dymek