Herci i Marcin ścigają się na Winter Trophy

W sobotę na Turbaczu zaczynają się zawody AST Winter Trophy - dwa dni biegania po górach w rakietach śnieżnych i nietypowej formule, tzw. rogainingu. W limicie odpowiednio 8 (sobota) i 6 (niedziela) godzin trzeba potwierdzić jak najwięcej PK, które w zależności od trundości są różnie punktowane. Jak mówi Herci, kolejność i warianty potwierdzania zespoły ustalają sobie same i liczy się suma punktów wagowych. Organizator określił, że ciężko będzie zebrać wszystkie, więc najlepsi zapewne zrobią w 8 godz. - ok 40-50 km, a drugiego dnia 30-40 km, ze sporymi przewyższeniami.

Na starcie dużo ekip (ponad 100 osób), Piotrek będzie walczył dzielnie w kategorii MM (dwóch panów) z debiutującym w Speleo Marcinem Świercem. Panowie kilka dni w okresie przedsylwestrowym spędzili na wspólnych treningach z podkreśleniem specyfiki takich zawodów, czyli: bieganie w rakietach, szybkie zakładanie i chowanie ich do plecaka, holowanie się nawzajem i inne taktyczne zagrania stosowane w zawodach. Marcin pierwszy raz miał na nogach rakiety, a także kijki trekingowe, ale pojętny z niego zawodnik. Siłę ma jak koń, choć jak mówił, czuje respekt przed dystansem i specyfiką rakiet. Pomimo że jest obecnie w kadrze narodowej w biegach górskich, bardzo poważnie podchodził do tematu przygotowania do tych zawodów.

Śledźcie więc przez weekend zmagania naszych i kibicujcie! W gronie fanów dzięki Adze jest teraz jeszcze jedna, młoda wprawdzie, ale już oddana, zwolenniczka Speleo :) Dziś pierwszy raz na stronie teamowej, zatem ten weekend należy do debiutantów!

aurelka0231-male_01.jpg
Powodzenia chłopaki! Aurelka Zych